Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pokornej chwały. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pokornej chwały. Pokaż wszystkie posty

Wiem, że zawsze będziesz przy mnie

Już myślałem, że to koniec,
że już wszystko się skończyło,
ale dzięki Tobie Jezu
znowu słońce zaświeciło !

Dawny uśmiech znów powrócił,
jak dni ciepłe pięknym latem
powróciła chęć do życia,
radość i uciecha światem

A tak było beznadziejnie,
tak ponuro i tak nudno
rozproszone wszystkie myśli,
nawet modlić się jest trudno

Ja wiem dobrze, że dni smutne
nieraz będą mi się zdarzać,
ale wiem też, że Ty Jezu
zawsze będziesz to powtarzać

Znów zapalisz w sercu słońce,
mur przed złem dla mnie postawisz,
bo ja wierzę mocno Jezu,
że mnie nigdy nie zostawisz !

Roman Krajewski


Sami nie damy rady

Odchodziłeś duszą
odchodziłeś ciałem
obiecałeś - wrócę,
bo was pokochałem

Znamy Twe nauki
i wniebowstąpienie
zostawiłeś wiarę
i dusz odrodzenie

Od Twego odejścia
z światem źle się dzieje
mrok zakradł się w serca
Szatan znów szaleje

Samotnie bez Ciebie
rady mu nie damy
przybądź i nam pomóż
my ciągle czekamy

Jak miłością można
zerwać zła kajdany
przyjdź i pokaż wszystkim
Jezu nasz kochany !

Roman Krajewski

Kiedy ?

Wybacz naszą niecierpliwość,
wybacz to, że narzekamy,
ale przecież my tęsknimy,
przecież tak długo czekamy

Duchem jesteś w sercach naszych,
chcemy, byś się nie ukrywał,
my pragniemy, byś nareszcie
żywym przy nas znowu bywał

Tak już dawno zmartwychwstałeś,
tak już długo jesteś w niebie,
tak pragniemy, byś już przyszedł,
by przytulić się do Ciebie

Bo gdy przyjdziesz świat się zmieni,
już nie będzie trosk i biedy,
my tak bardzo tu czekamy
Kiedy przyjdziesz Jezu, kiedy ?


Roman Krajewski

Matka Boska opiekuje się nami

Ostatnie gwiazdy z nieba już znikają
ciemność przegrywa, wschodzi światła moc
Matko kochana znowu czuwałaś
znowu nie spałaś przez całą noc

Świat taki wielki, a nas bardzo dużo
ale Mateńko Ty nas wszystkich znasz
i w każdej chwili, i w każdym momencie
dzieci osłonisz - Swą opiekę dasz

Ileż to razy błagałaś u Boga
nie karz ich Panie, nie bądź na nich zły
ile cierpiałaś przez ich grzeszne czyny
jak często z Twych oczu płynęły łzy

Dzień już się kończy, ciemna noc nadchodzi
znów czuć będziemy Twoją Matko dłoń
czuwaj nad nami Opiekunko nasza
tul nas do serca i od złego broń


Roman Krajewski

Moja dusza

Zadbaj o Jezu o duszę moją
niebawem ona już będzie Twoją

Nie chcę by była brudna, zniszczona
obdarta i zmięta, grzechem splamiona

Po cóż ją w czyśćcu czyścić, szorować
pragnę by była prawie jak nowa

Po ścieżce życia Panie mnie prowadź
bo szkoda byłoby ją ot tak - zmarnować

Pokus jest wiele, zbyt kręta droga
jak łatwo zgrzeszyć, zasmucić Boga

Jezu bądź światłem, prostuj zakręty
nie chcę zabłądzić i być wyklęty

Trzymaj mnie mocno Jezu Kochany
abym nie upadł, nie był zdeptany

Z pomocą Twoją wciąż pragnę tego
aby podążać do domu Twego

Utul mą duszę, weź ją w swe dłonie
spraw by spoczęła przy Twoim tronie


Roman Krajewski

Nie wierzę

Mrok w sercu nastał, radość odpłynęła
świat się załamał i jestem na dnie
ale nie wierzę Panie, nie wierzę
że sam zostanę i Ty opuścisz mnie

Na przemian gorycz, strach i wielka trwoga
już duszę swoją na ramieniu mam
ale nie wierzę Panie, nie wierzę
że mnie zostawisz i zostanę sam

Roman Krajewski

Przewodniczką naszą jest Matka Boska

W swym domu Bóg chce nas ujrzeć wszystkich
dał opiekunkę, przewodniczkę nam
byśmy w wędrówce swej nie pobłądzili
by nikt nie musiał podróżować sam

Kochana Matko przez życie nas prowadź
drogę do celu Ty najlepiej znasz
by był z nas dumny, kiedy nas powita
przy swoim tronie - Stwórca, Ojciec nasz

Roman Krajewski

Pan powrócił

Serca pełne żalu
przesiąknięte chusty
rozpaczy po brzegi
Ale... grób jest pusty !

Otrzyj z oczu łzy
i modlitwę zmów,
Pan zmartwychwstał,
Pan powrócił,
będzie z nami znów

Choć zła tyle wszędzie,
trosk wiele jest z nami,
pokój niech w nas będzie,
nie jesteśmy sami

Radość w serce weź,
Bogu dzięki złóż,
Pan zmartwychwstał,
Pan powrócił,
będzie z nami już


- na zawsze !

Roman Krajewski

Twoja wola Panie

Jakiż to piękny świat dla nas stworzyłeś
Panie nasz i Stwórco, Boże, Ojcze nasz
dałeś nam życie abyśmy dążyli
do celu, do nieba, które też nam dasz

Cud to nad cuda, życie i świat piękny
lecz droga tak trudna, nieraz pełna łez
dni pełne bólu, kłopoty i smutki
a w nich to zanika piękno świata gdzieś

A my nie wiemy jaka to przyczyna
dlaczego los trapi niejednego z nas
może to lekcja, byśmy spokornieli
abyśmy ku niebu odwrócili twarz

Jeśli od Ciebie Panie te nauki
zakrojone plany dla każdego masz
niech wola Twoja będzie ponad wszystko
wszystko co zamierzasz, na pewno nam dasz

Jednak jest czerń, co od zła pochodzi
i dobro zasłania jakaś ciemna dłoń
wtedy, o Panie bądź przy nas najbliżej
pocieszaj, przytulaj i od złego broń


Roman Krajewski

Kończy się noc

Budzik się pierwszy obudził
wszak jego takie zadanie
powieki swoje unoszę
- Witam Cię Jezu, mój Panie

Niech zniknie zło co się śniło
tylko niech dobro zostanie
cienie zamienią się w światło
- Proszę Cię Jezu, mój Panie

Już gwiazdy z nieba spać poszły
słonko niedługo już wstanie
nowy dzień znowu dostałem
- Dzięki Ci Jezu, mój Panie

Roman Krajewski

Zmartwychwstanie

Pan zmartwychwstał, Pan nasz żyje
noc rozdarta, śmierć przegrała
Pan zmartwychwstał, Pan nasz żyje
pokój, miłość, dobro, chwała

A był krzyż i męka była
i trzy dni goryczy czara
słońce zgasło, serca zbladły
pozostała tylko wiara

Pan zmartwychwstał, Pan nasz żyje
noc rozdarta, śmierć przegrała
Pan zmartwychwstał, Pan nasz żyje
pokój, miłość, dobro, chwała

Roman Krajewski

Tęsknimy za Tobą

Pozazdrościć tamtym ludziom
Przed wiekami był ich czas
Byłeś Jezu wśród nich blisko
Pocieszałeś ich nie raz

Nam została tylko wiara, że powrócisz do nas też
Obiecałeś nam to przecież, my tęsknimy, Ty to wiesz

Ci z przed laty łatwo mogli
W twe ramiona wtulić się
Mogli mądrych słuchać nauk
I uwielbiać Jezu Cię

Nam została tylko wiara, że powrócisz do nas też
Obiecałeś nam to przecież, my tęsknimy, dobrze wiesz

Oni mogli się radować
I posiłki z Tobą jeść
Ty im Jezu pokazałeś
Jak trudności życia znieść

Nam została tylko wiara, że powrócisz do nas też
Obiecałeś nam to przecież, bo tęsknimy, Ty to wiesz

Lat minęło dwa tysiące
W naszych sercach ciągle tkwisz
Przyjdź już Jezu do nas wreszcie
I tęsknotę naszą ścisz

W nas jest ciągle tylko wiara, że powrócisz do nas też
Obiecałeś nam to przecież, jak tęsknimy, dobrze wiesz

Roman Krajewski