Jakąż to one wielką mają moc
Ciepło swe dają zamarzniętym sercom
I w dzień słoneczny zamieniają noc
Matko najdroższa to jest dar od Ciebie
Dałaś go, aby zawsze chronić nas
Dlatego tulę w dłoniach go jak dziecię
Słodko całuje go nie jeden raz
Dusza figluje, radość ją rozpiera
Pachną fiołki, jest aniołków chór
Wiem, że tu jesteś - wiem, że się uśmiechasz
Łączy nas przecież koralików sznur
Roman Krajewski